Misją Instytutu Rynku Pracy jest udzielanie profesjonalnego wsparcia aktualnym i potencjalnym uczestnikom rynku pracy w ich rozwoju zawodowym w duchu poszanowania godności człowieka jako podmiotu pracy.

ТРАНСГРАНІЧНЫЯ СУСТРЭЧЫ


24 - 27.09. 2007
ПОЛЬСКА – БЕЛАРУСКА – УКРАІНСКІЯ МАЙСТЭРНІ ДЛЯ МОЛАДЗІ
„Твая кар’ера у Тваіх руках”


CПРАВАЗДАЧА З МАЙСТЭРНЯЎ


W dniach 24 - 27 września 2007r. w Nasutowie odbyły się młodzieżowe warsztaty pod hasłem „Twoja kariera w Twoich rękach”. Brzmi ciekawie, prawda? Dlatego chętnych nie brakowało i 30-osobowa grupa polsko-białorusko-ukraińska (swoją drogą mogłoby się wydawać, że wybuchowa mieszanka) stawiła się w wyznaczonym miejscu i terminie.

Pierwszego dnia mieliśmy czas aby odpocząć, rozkoszować się pięknem natury i poznać się odrobinę;) Przy pomocy małej białej foczki bawiliśmy się w zabawę „Green crocodile” (logiczne, prawda?). Zwierzątko umożliwiło nam zapamiętanie naszych imion (przynajmniej się staraliśmy;) ). Każdy dodatkowo starał się określić zarówno oczekiwania, jak i obawy odnośnie warsztatów. Oprócz bariery językowej, głównym problemem miała być niepewna pogoda ;p. Spisanie kontraktu dotyczącego szkolenia było ostatnim punktem w poniedziałkowym planie.

Od wtorku zaczęliśmy właściwe warsztaty. Prowadził je pan Mirosław Górczyński z Lublina. Na początek każdy starał się zdefiniować własne mocne strony. Usiłowaliśmy też określić własne predyspozycje zawodowe. Jedni je odkryli, inni tylko utwierdzili się w swoich przekonaniach.

Następnym punktem szkolenia było zapoznanie się z zasadami komunikacji międzyludzkiej oraz autoprezentacja. W przeważającej części warsztaty odbywały się w formie gier i zabaw. Przy ich pomocy zdobywaliśmy wiedzę. I tak, by ostatecznie stwierdzić, że komunikacja niewerbalna i możliwość komunikacji dwukierunkowej (przy okazji wzbogaciliśmy słownik o szereg wyspecjalizowanych zwrotów) stanowi kluczową rolę w porozumiewaniu się, rysowaliśmy obrazki. Najpierw na przysłowiowego „czuja” – nie mogąc zadawać pytań osobie, która obrazek opisuje, następnie już pytaniami rozwiewając wątpliwości co do umieszczenia figur, czy długości kreski. By ułatwić mówienie o sobie - każdy z nas dostał ludzika, który miał być odzwierciedleniem naszych „zmagań” z samym sobą: w rączki, nóżki oraz akcesoria, w które wyposażony był ludzik, należało wpisać, co jest naszym atutem, a nad czym powinniśmy zdecydowanie popracować. Niektóre odpowiedzi zdawały się być nieco zaskakujące :) Szereg zadań na kreatywność (jak zresztą wszystko, co robiliśmy na warsztatach) pozwolił nam ocenić nasze zdolności twórcze i zmusił do myślenia nad tym, co pielęgnować, a w czym doskonalić umysł.

Największą frajdę sprawiały jednak przerwy na kawę – powiew świeżego powietrza dla zmęczonej głowy. Punkt dla organizatorów, którzy, jak widać, dobrze znają człowieka i jego potrzeby ;)

Ostatnimi zajęciami wtorkowego dnia były warsztaty dotyczące planowania kariery zawodowej i poruszania się po rynku pracy. I żeby złagodzić patetyczny ton nazwy, podkreślić należy, że nikt nie napełniał na nich naszej głowy suchymi faktami. Na podstawie własnych wniosków wynikających z uczestnictwa w różnego rodzaju zadaniach lub tylko ich obserwacji dowiedzieliśmy się, czego w przyszłej pracy możemy się spodziewać, z jakimi ludźmi możemy się zetknąć i jak najlepiej wykorzystać swoje zalety w poszukiwaniu pracy. Gwoździem wtorku był jednak wieczór międzykulturowy, podczas którego, trudno się domyślić… dokładnie! Staraliśmy się opowiedzieć sobie nawzajem (mam na myśli grupy z sąsiednich krajów) jak najwięcej o naszym mieście i szkole. Każdy starał się zostać zapamiętanym jak najlepiej, dlatego też nie obyło się bez gadżetów :)

Środa była dniem pełnym różnorakich doświadczeń. Zaraz po śniadaniu mieliśmy warsztaty z przedsiębiorczości. Definiowaliśmy na nich, czym charakteryzuje się osoba przedsiębiorcza, jakie spełnia wymagania. Uwaga! Próbowaliśmy nawet sprzedać coś, czego sprzedać się chyba nie da – cacko z dziurką :) A jednak udało się! (Co prawda transakcja nie została jeszcze sfinalizowana, ale cierpliwość popłaca).

Po kolejnej kawowej przerwie - edukacja międzykulturowa. Dla wszystkich (jak mniemam) najzabawniejsze zajęcia. Bo czy ktoś kiedykolwiek witał się z wami według tradycji plemion afrykańskich (plując na wasze obuwie bądź stopy), albo tak, jak robią to Arabowie? Nie? A zdawałoby się, że wszyscy tak robią ;) I w konsekwencji dowiedzieliśmy się, jakich gestów na powitanie używają ludzie w różnych częściach świata, jak interpretować wiercenie palcem w policzku i czy rzeczywiście kultury różnych nacji tak bardzo się od siebie różnią. Po jak zwykle pysznym obiadku udaliśmy się na wycieczkę do Lublina – bądź, co bądź miasta wojewódzkiego. Było wesoło :) Środowa kolacja – ognisko była wyborna a zabawa przy ognisku jeszcze lepsza!

Czwartek był dniem podsumowań i pożegnań. Green crocodile jeszcze raz – ostatni – „powędrował” w kółeczko, tym razem, byśmy mogli wyrazić naszą opinię o tym, jak fajnie było i dlaczego tak fajnie było ;) A na koniec: DO DOMU!

W kilku słowach podsumowania:

  • Atmosfera OK.
  • Ludzie OK.
  • Głowa PEŁNA (nowych wiadomości, umiejętności i kilku słówek po rosyjsku).
  • Plecak PEŁEN (prezentów i notatek).
  • Zostały piękne plakaty i jeszcze piękniejsze wspomnienia!

Napisała: Joanna Strawa, I LO w Chełmie, Polska

БОЛЕЙ АБ МАЙСТЭРНЯХ
МАЙСТЭРНІ Ў АБ’ЕКТЫВЕ
ВАЧЫМА ЎДЗЕЛЬНІКАЎ

Projekt współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
w ramach inicjatywy wspólnotowej INTERREG Unii Europejskiej




INSTYTUT RYNKU PRACY - FUNDACJA NOWY STAW
ul. Przechodnia 4, 20-003 Lublin, tel. +48 81 534 61 91, fax +48 81 534 61 92

eds@eds-fundacja.pl , www.irp-fundacja.pl

Konto : Alior Bank S.A. ul. Zana 32A 20-601 Lublin
Numer identyfikacyjny banku - SWIFT: ALBPPLPW , Numer rachunku PL13249000050000453097076090

.
  © INSTYTUT RYNKU PRACY - FUNDACJA NOWY STAW    2004-2024    © WEBMASTER: STUDIO EM   .
DO GRY